czarny ptak usiadł na drzewie
po czym złożył swoje skrzydła
wredna wrona wybałuszyła ślipia
kracząc pewno źle mi życzy
a sio czarne ptaszysko
lepiej być przezornym
takowa rada moja i nie drażnić swojego losu
| ||||||
przyjdą zrobią swoje bo was jest tylko troje choćby było ponad stan też uczynią taki kran brzydko mówiąc że nie urwie i pod dywan szurni...