i tego nie zmarnuje
kochanie jest piękne
które potęguje
jak kropla wody
na liści zwiędnięty
a kiedy zmoczy
wszak kwiatek piękny
już cię widzę
piękniejszą niż wczoraj
a jutro bardziej
och radość jako
oj dobry Boże
niebo mnie zostałeś
o moim kochaniu
nie zapomniałeś
dwa razy się zdarza
a nawet dziesięć
już nie będę
aż tyle pocałunków