czwartek, 27 sierpnia 2026

na ciepłe twoje dłonie
położyłem serce 

co teraz dziura we mnie 

patrz tam mnie nie ma 

jestem na twoich dłoniach 

niesiesz mnie do siebie 

domen moim od teraz 

.istniejąc w tobie 

a ja sobie chodzę z tą dziura 

i mnie nie ma nigdzie

chciałem żyć jak należy
klamki dotknął szarpnął w siebie 

aż mnie serce zabolało 

na miły Bóg czyżbym w niebie 

toć pandora wyżygała 

płazy gady dzikie węże

i jaszczury również widzę 

busz w pikawie 

za orędzie 

jeszcze człekiem 

cóż pod czachą 

nie demencja 

koniec z flachom 

chociaż z prądem tej nie było 

jednak się pokiełbasiło

tyle dróg krętych było
wiadukt upadł 

przeskoczyłem 

żeby nic nie zatrzymało 

może prawda pewno śniłem 

wilgotnych ust dotknął twoich  

posmakował zwariowałem 

po co na co tak se myślę 

że się w tobie zakochałem 

miłość prawa ręką Boga 

zamęt sieje lewa czarta 

i rozrywa we dwie strony 

toć nie prawda funta warta

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

na ciepłe twoje dłonie położyłem serce  co teraz dziura we mnie  patrz tam mnie nie ma  jestem na twoich dłoniach  niesiesz mnie do siebie  ...