piątek, 9 sierpnia 2024
a słonecznik w polu dojrzewa którego ptaki dziobią wczoraj ulewnych deszcz przechylił główki nie co nasiąknięte pod ciężarem cały dzień dziś suszyć się będą pewno przed oczami Van Gogha widziane były podobnie a czy tylko on był przeto wielu innych również a i ja też prosty zwyczajny człowiek jak i ptaku tak i mnie widok przepięknie ujawniony pole słonecznikowe w którym tysiące słoneczek co zeszły na ziemię moje wszystkie wschody tutaj zatrzymały się
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
kto tę tęsknotę wymyślił temu uszy wytarmosić a żeby jego jasna cholera wzięła żyć z tęsknotą toć czemu się mnie tak uczepiła że łzy s...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
-
pajda chleba że śmietaną i z cukrem po prostu niebo w gębie co taki nieb było więcej bo cukierki kukułki toffi dropsy guma z komiksami ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ