środa, 2 października 2024
nie będę sobie żałował jak dół to dół z gwintu by nie w delirium żyły kurczyły się to jest panienka najlepsza rozgrzewa mocno wszak kiedy zaleje się w trupaze światem kontaktu brak najgorszy tenże powrót co łeb rozwalić chce i widok pustej butelki ni kropli na dnie tak mnie spogląda straszliwie że ino wyciągnąć kopyta trzeba by tu miedziaka by uchyli wszy kielicha
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
szybciej się nie da więc po co przebierać zmęczenie wpierw po czym umierać złapać dech jeden zaś po nim drugi żeby nie w ostatek w Boż...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
-
pajda chleba że śmietaną i z cukrem po prostu niebo w gębie co taki nieb było więcej bo cukierki kukułki toffi dropsy guma z komiksami ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ