w waszych sercach
ziemia wasza
pola rozległe
nieokiełzane łąki
i śpiewaj
najgłośniej
by była
w zachwycie
ziemia wasza
to, które zaorzecie
przez łąki
spacery wspólne
patrząc sobie w oczy
pocałunek twój ukraść co by zbój gwałt na tobie wszak a nie można tak toż pod chodem mnie w prawe lico twe a i w lewo też jak co potem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ