niedziela, 21 maja 2023
dotknąć bym chciał nieba stropu lub żyw zobaczyć anioła takiego który by mi odradzał co i kiedy źle robię wyleźć wreszcie z pod młota i kowadła najrozsądniej myśleć pozbyć się kotła z głowy w którym sam ukrop nie ma sekundy również minuty co by nie męczyła zawierzyć a komuż to zanim ujdzie ostatnia ma siła nietoperze myśli poplątane w pajęczyny ciemnej nocy postradać nie postrada wszyprzy wierzę pomocy gdyż wtedy duch sił nabiera tym moc Samsona wstępuje chociaż raz w życiu mieć takąktóra o wszystkim zdecyduje
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
szybciej się nie da więc po co przebierać zmęczenie wpierw po czym umierać złapać dech jeden zaś po nim drugi żeby nie w ostatek w Boż...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
Gabriel Radzikowski kolejny świt pora dobra radość w sercu chwile szczęśliwe to ty chodź ze mną nie stercz przed lustrem jesteś...
-
pajda chleba że śmietaną i z cukrem po prostu niebo w gębie co taki nieb było więcej bo cukierki kukułki toffi dropsy guma z komiksami ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ