czwartek, 29 czerwca 2023

cztery konie rydwan złoty Helios po widnokręgu gdzie nie sięgną moje oczy tam nie mam zasięgu wzrok sokoli skąd mi wziąćoraz lot albatrosa by pofrunąć w siną dal za mego żywota frunie ptak a ja idę wznieść się nie potrafię za to w serce wezmę mapępoznam geografię świat jest wielki nie o krążę marszem w jedną stronę w zaprzęg chwytne biały obłok nie będzie stracone

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

pocałunek twój ukraść co by zbój  gwałt na tobie wszak  a nie można tak  toż pod chodem mnie  w prawe lico twe  a i w lewo też  jak co potem...