gdyż do wiosny jest daleko
jak w tej bajeczce
gdzieś za górą i rzeką
flora
zawsze z nieba
rzuca kwiatami
więc nie ta pani
ponieważ widzę opad liści
i tak jest pięknie
tyle barw
a co drzewo to inne
brzozy
klonu
czy dębu
pocałunek twój ukraść co by zbój gwałt na tobie wszak a nie można tak toż pod chodem mnie w prawe lico twe a i w lewo też jak co potem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ