nie ma snu
a ty w jawie
jesteś tu
nic nie zmienisz
nie przekręcisz
nawet tego co poświęcisz
w około pępka
a gdzież świat
kiedy świecie nie chcesz tak
przewrotnych pełno jest
takich co krzyczą
kula w łeb
pocałunek twój ukraść co by zbój gwałt na tobie wszak a nie można tak toż pod chodem mnie w prawe lico twe a i w lewo też jak co potem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ