więc patrzę
a rozumem warze
by w durną miłość
w szranki
gołodupcem od kochanki
no nie
ona znów celebruje
wkłada tego
czego ja nie czuje
prostą żeś
taką żebyś była
nie cudacz więc
mówię po cichu do siebie
lalek pełno mnogo lalek pindle jedne trza na bale parasole rękawiczki i jadanie w kwiatki z miski z Bolesławca porcelany kunszt na świec...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ