jak u jeziora Galińskiego
złoto w rozmnożenie
ze sztaby w sto
i będzie na uzbrojenie
sandałow nie ma
a i boso nie chodzi
jednak za czarodzieja uchodzi
czary mary
i będą dolary
w dziwnym to naszym kraju
aż huczy
widziałem świnie w nie chlewie i czarną wronę na drzewie świnia głośno kwiczała zaś glapa na wierchu kra kała w ubój przeto nie szła ze...