piękne jutra
wschody
zachody
noce z tobą
oddycham
sekundą
wchłaniam
wszystko
niczego
na potem
teraz
ważniejsze
nie przegapić
żyć
nie żałować
po to
jesteśmy
pocałunek twój ukraść co by zbój gwałt na tobie wszak a nie można tak toż pod chodem mnie w prawe lico twe a i w lewo też jak co potem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ