poniedziałek, 18 sierpnia 2025

żeby mój dom 
nie zniknął 
z pór roku 
i dachu nieba 
aby język przetrwał 
pokazać światu trzeba 

bym miał wejść gdzie w próg 
i nie był gościem za progiem 
szabelko Rocha bądź czujna 
nie zaśnij i nie przetrwoń 
i z Bogiem 

mój że 
jak widzę w dalekie 
i które odebrane 
i za tą 
za tamtą rzekę 
Jałtą pokrajane

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

pocałunek twój ukraść co by zbój  gwałt na tobie wszak  a nie można tak  toż pod chodem mnie  w prawe lico twe  a i w lewo też  jak co potem...