ach życie
kroku nie(zrobisz)nie ruszysz się
tylko dokąd
nm zgaśnie
dróg wiele
ja jeden
po prawej
i lewej
szeptają do ucha
czarty i anioły
słodkie niebo
czy jestem
w połowie drogi
lat ubyło
dreptanie zmorzyło
gdzie cel
pocałunek twój ukraść co by zbój gwałt na tobie wszak a nie można tak toż pod chodem mnie w prawe lico twe a i w lewo też jak co potem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ