poniedziałek, 28 września 2026

usłyszał że jest wojna
nie chciał a jednak zabrali 

nie zdążył nawet zakochać się w dziewczynie 

a już jest na froncie 

nie wie co to jest pocałunek 

chyba że matki 

o ile troszczyła się o niego 

do kogo trzeba strzelać 

jak jeden drugiego nie zna 

czym zawinił 

że trzeba zabić 

nie zabijaj 

a błogosławią

szanuj bliźniego swego
a oni plują 

plując do pieca jad ładują 

wkład za wkładem  

za trzy godziny lekarz 

by stwierdzić kobieciny zgon 

przychodnia 

czyj to tron 

na wczorajszym spacerze 

myślałem że to dziecko 

co moim zdziwieniem 

okazał się pies 🐶 we wózku 

dziecko przegania kaczki 

a inne karmi chlebem 

żeby napuchła

siedzi sobie coś na tronie
czy białe pióra ma w ogonie 

te człowiecze skrzydeł nie ma 

ni gałązki do uniesienia 

a jednak cały w krasie biały 

i jego ręce całowały 

a ci z tłumu laur w śpiewie 

gdyż są syci i przy chlebie 

bomby spadły gruzu pełno 

w dzień i w noc w oczach ciemno 

cicho msza dziecie puchnie 

nic że w buzi w drobnej żuchnie 

a on tu w tronie 

w gołym słowie 

jednak mowa 

prużnia w słowie

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

usłyszał że jest wojna nie chciał a jednak zabrali  nie zdążył nawet zakochać się w dziewczynie  a już jest na froncie  nie wie co to jest p...