w urojonym śnie
na miasto na kraj
w którym podziany
zapisał swój sen
i nie anioł dyktował
który wyszedł z jego głowy
nad pany
sen skończył się
lat tysiąc poszło spać
a miasto a kraj
jak widać
wyrwać z głowy nie ma mowy a i z głową się nie da w sercu noszę o co proszę żeby tak do jutra jeszcze nowy dzień cudów brak a ty jeste...