nie ma mowy
a i z głową się nie da
w sercu noszę
o co proszę
żeby tak do jutra jeszcze
nowy dzień
cudów brak
a ty jesteś wciąż
choćby był
nie chcę stu
tylko ze mną bądź
żywy jestem więc prawdziwy nie omijaj wszak oczyma jakbym czymś ulotnym był parą z czaja i mnie ni ma dotknij zatem trąd nie jestem kij...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ