figowego liścia miał
tysiąc lat bez tego
wiecie czego
czy tak się da żyć
była jabłko
więc zerwał sobie
które tak by spadło i zgniło
czemu na zmarnowanie
jeden kęs
i zaraz żmiją
po nim drugi
Gosia wzięła
ugryzła
i niedola się zaczeła
wyrwać z głowy nie ma mowy a i z głową się nie da w sercu noszę o co proszę żeby tak do jutra jeszcze nowy dzień cudów brak a ty jeste...