może co wleci
nie będzie mi kormoran
to są moje śmieci
w te siarczyste zimy
że żreć nie ma co
w izbach ludzie paletują
a mi nie nie wpadło
nie pelikan choćbym połkła
za to czapla siwa
a nie perkoz
czy to kaczka
co jej stoi grzywa
wyrwać z głowy nie ma mowy a i z głową się nie da w sercu noszę o co proszę żeby tak do jutra jeszcze nowy dzień cudów brak a ty jeste...