kiedy miłość rośnie
które w pobliżu karłowacieje
stajesz się wielki
mówiłeś do niej jak do obrazu
ona zaś chciała czegoś więcej
i z karłowaciała
rzeczy wielkie mogą stać się małymi
nie wkładając w nie swoich uczuć
pocałunek twój ukraść co by zbój gwałt na tobie wszak a nie można tak toż pod chodem mnie w prawe lico twe a i w lewo też jak co potem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ