prosiłem i na nic moje prośby
to niebo jest głuche jak zawsze
Bóg schował się za chmurami
w tę nie pogodę
na ziemi ziemskie kochanie
od czasu do czasu na bakier
na pełny etap tak nie potrafię
ponieważ z diabłem żyć nie umiem
widziałem już wiele przeto czas pędzi ja również ręka swędzi pawiana do ziemi człowiecze do ud dwie ręce od Boga toż cud Socha prymity...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ