niedziela, 28 maja 2023
Basta powiedziałby królowa Bona trzeba zrporządek znienawidzona przez własnego syna po śmierci Zygmunta osamotniona wyjechała do Włoch gdzie została zamordowana Basta krzaki cierniste moim wrogą w które nawet ptaki nie mogą się schować niech stal nie rdzewieje a topór moj obić wreszcie z tym niech będzie im jak najcięższy tak by żaden chłystek nie mógł jego unieść Basta człowiekiem wtedy stajesz się kiedy widzą wzburzenie twoje i tę siłę w tobie przecież licho nie śpi tak i ty nie śpij tak i ty
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
lalek pełno mnogo lalek pindle jedne trza na bale parasole rękawiczki i jadanie w kwiatki z miski z Bolesławca porcelany kunszt na świec...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
spaprają wszystko a wy strzelajcie z kapiszonów pod kościołami kiedyś były kiermasze z takowych by należało na korki na korki z pistoletó...
-
pajda chleba że śmietaną i z cukrem po prostu niebo w gębie co taki nieb było więcej bo cukierki kukułki toffi dropsy guma z komiksami ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ