poniedziałek, 15 maja 2023

uciekł mi, że ptaszek
a ja za nim dyla
w zbożu się schował
rosół nie ta chwila
kolorowy bażant
którego chowałem
siedzi w gęstym zbożu
jednego już wypchałem
kurę szarą mam
może do niej wróci
chude oczka w garze
pies kosteczki w młóci
niech ten dziób rozdziera
kury nie przywoła
podcięte ma skrzydła
przylecieć nie zdoła
Wszystkie reakcje:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

widziałem już wiele przeto czas pędzi  ja również ręka swędzi  pawiana do ziemi  człowiecze do ud  dwie ręce od Boga  toż cud  Socha prymity...