sobota, 12 sierpnia 2023
motyle w brzuchu monarchy wędrowne serca pragnące w degustacje spieszą ciał naszych ich mowa piękna miłości naszej sensu nada czerwony kwiaty magnolii zakwitną by nasze oczy uradować już ci nie długo za chwili parę kresu skończenie banicji a czym że zasłużył takowej wegetacji kiedy jawi się w blasku kobiecej piękności marzenie mojego życia podarunek wielki to nie od losu gdyż anioły nas pchają do siebie moje i twoje wtedy noce zbledną księżyc się zawstydzi to co zobaczy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor
żywy jestem więc prawdziwy nie omijaj wszak oczyma jakbym czymś ulotnym był parą z czaja i mnie ni ma dotknij zatem trąd nie jestem kij...
-
skrzydła obetnij bym nigdzie nie odleciał wolność bez ciebie toć żadna nie daj mi przepaść w krainie latania w podniebnym szlaku bez ko...
-
spaprają wszystko a wy strzelajcie z kapiszonów pod kościołami kiedyś były kiermasze z takowych by należało na korki na korki z pistoletó...
-
pajda chleba że śmietaną i z cukrem po prostu niebo w gębie co taki nieb było więcej bo cukierki kukułki toffi dropsy guma z komiksami ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ