poniedziałek, 2 czerwca 2025

moja ojczyzno czyżby aż tak dzwony ino i w pielgrzymy na to wszystko słów mi tych brak czy to ostatnie godziny kochana Polsko Kwiaty Słowackiego dzikie chabry i maki acz nie chcę zapomnieć języka ojczystego w te znaki dziadu pradziadu mogiłą przykryty i niebo co zabrzmiało na moją słowiańską duszę piorunem że aż zabolało

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

co nie na bajki nabrany jak również nie gonię króliczka  bom mam umysł świeży  jak biała rękawiczka  na której kórzu ni wcale  czyste jak łz...