sobota, 19 września 2026

a gdzież biegniesz kochana
tam gdzie pora ucieka 
przystań bo kawa nalana 

do leję tylko mleka 

jaskółka odleciała 

jesieni nie zatrzymała 

paletą zaskarbi 

kiedy liście zabarwi 

proszę panią idź ze mną 

po tym pięknym dywanie 

co oderwane z gałęzi

ależ proszę mój panie 

i sobie idą tak razem 

które nie spadły tanecznie 

wirują wirują 

na wietrze 

na wietrze

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

stamtąd idą kaj pioruny po chłopskiemu na rozumy  nie siej wiatru  a nie zbierzesz  takie bumy  z prawa z lewa  czy po pysku  łokciem rozpy...