czwartek, 15 października 2026

szukałem dnia coby
a teraz odsunięte 

odeszły chmury z nieba 

wraz z nimi drogi kręte 

patrzac daleko przed siebie 

znalazłem drogę do ciebie 

tym ucichł wiatr drwiący 

a sercem już jestem w niebie 

we dwoje zawsze raźniej 

pokonać doły i górki 

scianę przebić głową 

kiedy złe ciągnie za sznurki 

a my płyniemy płyniemy 

chociaż latarni nie widzimy 

na współe z naszą miłość 

po cienkim lodzie kroczymy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TU MOŻNA KOMENTOWAĆ

#FeaturedPost1 h3 a:hover {color:#000!important;border-color:#000;} #FeaturedPost1 h3 {important;bor

załuż się o jutro otwórz oczy i potwierdź  nic nie jest takie same  a na przedmiot światło pada inne  nie bądź pewien dnia  gdyż zmora wczor...