w przemiany inne
że jesteś tym
czego ogarnąć nie potrafię
co wylazł ze skóry
i jak lisek bury
mając szyje żyrafie
gdzie wyjdę śledzony
za śladem mym
jakbym był przedmiotem twym
karlica królowej Bonny
co nie śpi na kanapie
idzie sobie panna flora ano i okwieca pola dzikie maki habry inne oczywiście też powinne w te polany w te że łany nie daj Boże konkol ...