a tu Boga
gdzie nie słyszy
kędy droga
pewno bluźnię wypierając
na języku tylko mając
wszystko tutaj
sam to muszę
codzienne więc katusze
wiara we mnie
w tym jest siła
co się stanie
koń kobyla
klaczy więcej
czy koniowi
wszak że w bycie
co stanowi
złap za grzywę niechaj niesie
by z tym wszystkim nie zostać w lesie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
TU MOŻNA KOMENTOWAĆ