co klona z boku miała
a klon czerwony był
i osika co drżała
a i drzewa różnorakie
przy drodze tej
przy drodze brzoza stała
co białą korę miała
na której butelka wisiała
sączywszy z niej sok
czy brzoza jeszcze stoi
toż dawno temu
nie rok
przeto słowem tym nie rzeknę
przyjdą zrobią swoje bo was jest tylko troje choćby było ponad stan też uczynią taki kran brzydko mówiąc że nie urwie i pod dywan szurni...