w domie maniach
puste zdania
słowa karmiące wiatr
żeś tyś mnie brat
co by ino nabrać
gardło drzeć trzeba
jak to dużo będzie
im bieda
nie tym co drą
acz co słuchają
słyszac kocopoły
swemu z gęby zabierają
przyjdą zrobią swoje bo was jest tylko troje choćby było ponad stan też uczynią taki kran brzydko mówiąc że nie urwie i pod dywan szurni...