co nie szare
chociaż chmur aż tyle
z których deszcz spadnie
w miarę
w tym nozdrze
i w płuca oddechem świeżo
widzę w głowie światło Słońca
zaś w sercu
piękno miesiąca
które przytulam do sie
jak moją kobietę
nocy każdej
wyrwać z głowy nie ma mowy a i z głową się nie da w sercu noszę o co proszę żeby tak do jutra jeszcze nowy dzień cudów brak a ty jeste...