temu uszy wytarmosić
a żeby jego jasna cholera wzięła
żyć z tęsknotą
toć czemu się mnie tak uczepiła
że łzy się cisną do oczów same
ach te kochanie
i czyja to sprawka
iż jednym ciągiem
rwie rwie w miłowanie
w jej serce ❤️ wpatrzony
co nie na bajki nabrany jak również nie gonię króliczka bom mam umysł świeży jak biała rękawiczka na której kórzu ni wcale czyste jak łz...